Balon z przemytem wylądował na polu kukurydzy. Ewakuowano mieszkańców Zbiczna

Balon z przemytem wylądował na polu kukurydzy. Ewakuowano mieszkańców Zbiczna

Nieznany obiekt na polu kukurydzy w Zbicznie uruchomił działania służb i zmusił część mieszkańców do opuszczenia domów. Do balonu była przymocowana czarna przesyłka, której zawartości początkowo nie znano. Dopiero po zabezpieczeniu miejsca wyszło na jaw, że w pakunku znajdują się papierosy bez polskiej akcyzy.

Nieznany ładunek i ewakuacja mieszkańców

O lądowaniu balonu powiadomiono dyżurnego policji w Brodnicy. Funkcjonariusz, który pojechał na miejsce, potwierdził obecność obiektu na polu. Do rozpoznania przesyłki skierowano policjanta z nieetatowej grupy minersko-pirotechnicznej.

Balon mierzył około siedmiu metrów, a służby nie wiedziały, czym jest wypełniony. Wezwano więc pirotechników z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji. Ze względów bezpieczeństwa ewakuowano mieszkańców z obszaru w promieniu 150 metrów od miejsca lądowania. Strażacy zabezpieczali akcję na wypadek samozapłonu balonu.

Po jego zneutralizowaniu funkcjonariusze skontrolowali pakunek pod kątem niebezpiecznych materiałów. W środku odkryli 60 tys. papierosów bez polskich znaków akcyzowych. Według szacunków wprowadzenie ich do sprzedaży w Polsce oznaczałoby dla Skarbu Państwa stratę 75 tys. zł.

Jeszcze tego wieczoru ewakuowane osoby mogły wrócić do domów. Policjanci z Brodnicy wyjaśniają, w jaki sposób balon znalazł się w Zbicznie. Prowadzą postępowanie dotyczące przemytu celnego na podstawie art. 86 Kodeksu karnego skarbowego.

Źródło: Wiadomości KPP w Brodnicy